tiger

tiger

tiger

tiger
slider arrow
slider arrow

Pietrzyk Tadeusz

Tadeusz Pietrzyk, syn Piotra i Marii, urodził się w Zawadzie 10 lutego 1924 roku. Po ukończeniu szkoły podstawowej pracował jako robotnik fizyczny w warsztacie stolarskim w Dębicy. W okresie okupacji niemieckiej uczęszczał do Szkoły Rzemieślniczej dla Mechaników w Dębicy, a po jej ukończeniu w 1943 roku został zatrudniony w firmie remontującej samochody.

We wrześniu 1941 roku wstąpił do organizacji konspiracyjnej Związku Walki Zbrojnej. Przyjął wówczas pseudonim „Emir” i działał w Placówce ZWZ-AK Dębica, kryptonim „Działo”.
Kapral/podchorąży „Emir” wraz ze swoim plutonem z Zawady pod dowództwem Ludwika Wolaka ps. „Orlik” wchodzącym w skład pierwszej kompanii II Zgrupowania, dowodzonej przez ppor. Leona Kloca „Jasnego”, wziął udział w koncentracji oddziałów II Rejonu Walki do akcji „Burza” na terenie leśniczówki Berdech 28 lipca 1944 roku.
Przez cały okres walk w ramach wzmożonej działalności dywersyjnej Tadeusz Pietrzyk pełnił odpowiedzialne funkcje w plutonie „Zawada” uczestnicząc w wielu wypadach i akcjach dywersyjnych dowodzonych m.in. przez legendarnego oficera dywersji na Rzeszowszczyźnie, kapitana Józefa Lutaka ps. „Dyzma”.
Tadeusz Pietrzyk uczestniczył w największej bitwie oddziałów partyzanckich z Niemcami w południowo-wschodniej Polsce, jaka rozegrała się na polanie Kałużówka w dniach 23-24 sierpnia 1944 roku.
Po rozwiązaniu plutonu w okolicach Jaworza, Tadeusz Pietrzyk wraz Ludwikiem Porębskim ps. „Sęp” i trzema innymi żołnierzami z plutonu „Orlika”, przez wiele dni krążył po lesie w okolicach Gołęczyny i Głobikówki, ukrywając się przed Niemcami. Następnie żołnierze podjęli ryzykowną próbę przebicia się przez linię frontu niemieckiego i radzieckiego. Pod gradem niemieckich kul przebili się przez front niemiecki, jednak w dalszym marszu zostali zatrzymani i aresztowani przez NKWD, a następnie osadzeni na posterunku MO w Gliniku. Tam enkawudziści, zamordowali pchor. Stanisława Świerada ps. „Leśnik”. Pozostałych trzech po kilku dniach wypuścili. Piątemu z tej grupy udało się wcześniej przebić na stronę niemiecką. Jak wspominali po latach, to właśnie Matce Bożej Zawadzkiej zawdzięczali swoje ocalenie i pieczołowicie przechowywali jej wizerunek.
Po wojnie Tadeusz Pietrzyk uczęszczał do Gimnazjum Mechanicznego w Dębicy, a następnie do 3-letniego Liceum Mechanicznego. Za swoją działalność niepodległościową był poszukiwany przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Dębicy, dlatego przez dwa lata ukrywał się w Głobikowej. W 1949 roku podjął pracę w dębickim Stomilu, a następnie został nauczycielem w Szkole Mechanicznej w Dębicy. W latach 1952-1967 pełnił funkcję zastępcy kierownika warsztatów szkolnych, a następnie do 1973 był kierownikiem tychże warsztatów.
Ze względu na stan zdrowia w 1973 roku zrezygnował z funkcji kierownika i pracował nadal w szkole w charakterze nauczyciel zawodu obróbki cieplnej. Za osiągnięcia pedagogiczno-wychowawcze był wielokrotnie odznaczany, nagrodami Ministerstwa Oświaty i Związku Nauczycielstwa Polskiego.
W 1982 roku przeszedł na emeryturę.
W 1991 roku wstąpił do Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Dębicy od samego początku żywo angażując się w działalność społeczną w środowisku weteranów AK. Za działalność w Armii Krajowej był odznaczony m.in. Orderem Odrodzenia Polski, Krzyżem Partyzanckim, Medalem Armii Krajowej oraz wieloma innymi odznaczeniami. Decyzją Prezydenta RP został także awansowany na stopień porucznika.
Zmarł 25 grudnia 2013 roku. Spoczywa na Cmentarzu Parafialnym w Zawadzie.

Oprac. Maciej Małozięć